Dlaczego warto przychodzić na spotkania naszego Klubu?

Dlaczego się spotykamy? Jaki jest cel naszych zajęć?


Oto kilka wypowiedzi internautów, które już jakiś czas temu

udało mi się wyszperać z językowych forów internetowych.

Myślę, że one najlepiej wyrażają ideę, która przyświecała

nam w momencie, gdy zapadała decyzja o utworzeniu  Klubu,

a która przez cały czas jego funkcjonowania nie straciła nic na aktualności.

 

Zresztą zobacz sam/a/: 

 


 

Archiwalne wypowiedzi internautów:

 

„…Mój syn ma 12 lat. Od początku jego jarzenia słowa mówionego

oglądamy filmy z napisami z komputera albo z DVD z oryginalną

ścieżką dźwiękową i napisami. Jest najlepszy w prywatnej

szkole z angielskiego. A na wakacjach był głównym tłumaczem.

I tyle. A jak koledzy mu mówią, że na „Robotach” ktoś się nazywał

Spawarka albo jakoś tak to nie wie o co chodzi. Puszczajcie dzieciom

tylko filmy z oryginalnym dźwiękiem nawet jeżeli są małe. To działa…”

 

„…Praktyka czyni mistrza
Poza tym, co mam na zajęciach, staram się czytać jakieś newsy

na zagranicznych serwisach, oglądam filmy po angielsku,

ostatnio nawet podchodzę do książki napisanej w tym języku.

Z angielskiego nigdy dobry nie byłem, ale im więcej staram

się mieć kontaktu z tym językiem tym lepiej zaczyna wychodzić…”

 

„…Ja uczę się przy oglądaniu filmów, w wersji zagranicznej.

Każdemu, kto ma dobrą pamięć, polecam ten idealny i prosty

sposób nauki…”

 

„…Wielkim plusem jest oglądanie DVD movies, gdzie możesz cofnąć

i obejrzeć dany moment wielokrotnie. Dobrze jest oglądać filmy

bez napisów, zmuszasz się tym do koncentracji na słuchaniu

dialogu, i jeśli nie rozumiesz, cofasz film, i powtarzasz dialog.

Moim zdaniem unikasz największego błedu jak robią Polacy….

wielu tłumaczy zdanie „word for word”, nie rozumiejąc kontekstu

w jakim jakiś wyraz został użyty. Użycie jezyka obcego

(w tym wypadku angielskiego) nie ogranicza się do tłumaczenia

z angielskiego na polski i vice versa…musisz „myśleć”po angielsku

języku….jeśli dojdziesz do etapu, że rozumiesz o czy się mówi

po angielsku, ale zastanawiasz się jak to przetłumaczyć

dobrze na polski…..to zrozumiesz wtedy, co to znaczy myśleć

po angielsku…”

 

„…Podsumowując, wystarczy spytać jakiegokolwiek Holendra/

Szweda/Fina, dlaczego tak łatwo przyszła mu nauka języka

angielskiego. Bo był z nim osłuchany od dzieciństwa (to nie jest

moja teoria, tylko to, co usłyszałam od mieszkańców krajów,

gdzie są napisy, a nie lektor albo dubbing)

I jakoś starsi ludzie też tam telewizje oglądają i nie narzekają,

dziwne …”

 

„…Jest w tym bardzo dużo racji
kiedyś lubiłam filmy z lektorem, a teraz oglądam tylko z napisami

lub w ogóle bez nich, w oryginalnej wersji. Nic tak mi nie pomogło

w osłuchaniu się z językiem jak to, teraz gdy coś oglądam, rozumiem

juz od razu poszczególne zdania, większość, bo nie wszystko,

ale ok. 80-90 % z anglojezycznych seriali, filmów, potem

jak się też słyszy jakąś piosenkę po ang. to tez już sie rozumie

poszczególne frazy od razu, ze słuchu…”

”…to naprawdę bardzo pomaga w nauce języka, łatwiej zapamiętuje

się poszczególne zwroty, ja na tym bardziej korzystam, niż jakbym

miała wkuwać pojedyncze słówka lub gramatykę na sucho…”