Trochę o treningu szachowym…

   Jak wiadomo, aby osiągać sukcesy w jakiejkolwiek dyscyplinie sportowej, trzeba ćwiczyć. Tak również jest w szachach. Ale pojawia się pytanie: jak ćwiczyć, by cokolwiek osiągnąć, aby nasze umiejętności wzrastały? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest taka oczywista, jak może się wydawać.  Sam długo nie mogłem znaleźć na nie odpowiedzi, aż do czasu…  Dlatego w niniejszym artykule przedstawię wam zasady skutecznego i efektywnego treningu.

   Na świecie istniało i istnieje wiele szkół szachowych, było i jest wielu wybitnych szkoleniowców szachowych. Zdania na temat trenowania młodych szachistów były wielokrotnie podzielone. Rosyjska szkoła szachowa od zawsze powtarzała, że najważniejsza jest nauka taktyki, bo co z tego, że młody szachista wyćwiczy debiut, jeśli w grze środkowej od razu zostanie zniszczony przez przeciwnika. Natomiast amerykańska szkoła szachów nie kładła nigdy nacisku na naukę taktyki, lecz uczyła wszystkiego równomiernie.  Która szkoła lepsza? Czas pokazał: oczywiście, że rosyjska, to ona wydała więcej słynnych nazwisk szachowych.  Laszlo Polgar  twierdził, że początkujących trzeba uczyć matować, matować i jeszcze raz matować. I miał rację, dowodem na to są osiągnięcia jego córek, których był trenerem.

   Jeśli chcecie iść w szachach do przodu, to powinniście sobie znaleźć klub szachowy, tam już wiedzą jak rozwijać umiejętności szachisty. Podpowiem tylko, że najbliższy klub w okolicy to KSz Gambit Przeworsk (aby dowiedzieć się więcej wejdź na www.szachy.przeworsk.pl). Lecz nie zawsze mamy możliwość zapisania się do klubu szachowego, a wtedy musimy trenować sami.  Jak już wcześniej z pewnością wywnioskowaliście, najwięcej czasu musimy przeznaczać na taktykę. Ćwiczenie taktyki polega na rozwiązywaniu zadań szachowych. Polecam chesstempo.com , 20 zadań dziennie to maksimum, ale każdemu zadaniu należy poświęcić średnio 7 min. Mniej czasu przeznaczamy na końcówki, a najmniej na debiuty. Bardzo ważnym punktem treningu jest jeszcze strategia i planowanie- uczyć się tego musimy w bardzo wolnym tempie- gdyż to jest najtrudniejszy element nauki gry w szachy . Warto zaopatrzyć się w program szachowy, polecam te z cyklu Chessmaster, to koszt ok. 35 zł.  W tym programie, oprócz możliwości gry, znajdziemy wiele ciekawych kursów różnych faz gry: debiutu, gry środkowej, końcówki. Gdy kupujemy książki szachowe, starajmy się wybierać takie, w których jest dużo komentarza przy pokazanej partii, ponieważ w nim jest zawarta wiedza na temat danej pozycji. Nie polecam gry na stronach, gdzie mamy widzenie szachownicy z góry, to powoduje, że przeoczamy różne rzeczy w grze realnej, w której widzimy w 3D. Jedną z takich stron jest www.kurnik.pl. Gry na tej stronie nie zwiększą naszej siły szachowej, a gdy gramy często mogą nawet ją zmniejszyć. Z poniższej tabeli , po odszukaniu swojej kategorii, dowiecie się, ile procent czasu przeznaczać na dany element treningu:

Kategoria

Taktyka

Końcówki

Strategia

Debiuty

bk(1000)

85%

8%

6%

1%

V (1200)

75%

10%

12%

3%

IV(1400)

65%

14%

14%

7%

III(1600)

55%

17%

17%

11%

II(1800)

30%

25%

23%

22%

I(2000)

20%

20%

27%

33%

 

   Musimy też liczyć się z tym, że efekty nie zawsze przychodzą szybko, od razu zaznaczam, że przy treningu szachowym musimy uzbroić się w cierpliwość. Ważne jest również, aby ćwiczyć równomiernie, nie należy nadkładać sobie ćwiczeń w jednym dniu, a przez następne nic nie robić.